Marcin Ślawski
Doradca, menedżer 
Właściciel firmy Superior Investment Sp. z o.o.

W którym roku i jaki kierunek studiów ukończył Pan na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego?

Skończyłem Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego w 2001 roku. Uzyskałem tytuł magistra podczas jednolitych studiów magisterskich na kierunku Zarządzanie i Marketing w ramach specjalności Zarządzanie spółkami kapitałowymi.

Co zdecydowało o wyborze takiego kierunku studiów?

O wyborze studiów zdecydowało zainteresowanie biznesem, rozwojem organizacji czy rozwojem sprzedaży w ramach organizacji. Te zainteresowania miałem już podczas wczesnych lat młodzieńczych czy nawet dzieciństwa.

Jakie jest Pana najważniejsze wspomnienie ze studiów na Wydziale Zarządzania? Czy pamięta Pan jakiegoś wykładowcę lub zajęcia?

Jeżeli chodzi o przedmioty, tak się składa, że pamiętam praktycznie wszystkie albo znaczną większość. Przedmioty, które najbardziej mnie wtedy zainteresowały, były związane z zarządzaniem i strategiami marketingowymi. Pierwszy przedmiot na pierwszym roku to Organizacja i zarządzanie z prof. Bielskim, ćwiczenia z dr. Malarskim, na drugim roku Podstawy marketingu z prof. Dietlem, na trzecim roku bardzo ważny i ciekawy przedmiot - Zarządzanie strategiczne z prof. Jeżakiem. Tak jak wspomniałem, wtedy bardzo interesowały mnie właśnie przedmioty związane z rozwojem organizacji, marketingiem, z rozwojem biznesu i to też zdecydowało o wyborze branży sprzedażowej na samym początku.
Myślę, że najważniejszym elementem tych studiów było interdyscyplinarne podejście. Studia nie przytłaczały ogromem wiedzy i dawały możliwości rozwoju w kierunkach biznesowych. Trzeba było do tego podejść jak do pewnej podstawowej wiedzy, którą uzupełniamy w relacjach praktyki zawodowej i innych specjalistycznych szkoleń.

W jaki sposób należy zarządzać swoją karierą?

Ukończenie Wydziału Zarządzania i zrobienie magisterium trzeba traktować jako swego rodzaju podstawę do dalszej edukacji. Myślę, że to jest ważne, żeby sobie zdać z tego sprawę, że magisterium nawet prestiżowej uczelni to dzisiaj początek kariery zawodowej i edukacji profesjonalnej. Późniejsza specjalistyczna edukacja profesjonalna z pewnością wzmacnia wiedzę i wzmacnia karierę zawodową.

Jak wyglądały u Pana początki kariery zawodowej?

Tak jak wspomniałem, ukończyłem studia w roku 2001 - okres bardzo specyficzny, bezrobocie sięgało około 20%, w Łodzi być może nawet więcej. Nie był to łatwy czas na start kariery zawodowej. Pierwsze moje doświadczenia zawodowe to praca w sprzedaży w dużej międzynarodowej firmie z branży FMCG.

Czym obecnie zajmuje się Pan zawodowo?

Od 2002 roku związany jestem z branżą finansową. Na początku Bank Zachodni WBK - projekt rozwoju sprzedaży w regionie łódzkim. Następnie od 2006 do 2013 roku od podstaw tworzyłem przedstawicielstwo firmy ubezpieczeniowej w regionie łódzkim, które w latach 2010-2011 było najlepsze w Polsce w kategorii biur sprzedaży i przedstawicielstw. Od 2013 roku prowadzę własną działalność doradczą, ale też od 4 lat mam projekt rozwoju sieci własnej dla jednego z towarzystw funduszy inwestycyjnych.
Od 2015 roku podjąłem decyzję o wzmocnieniu edukacji profesjonalnej poprzez zdawanie międzynarodowych, dość trudnych, zaawanasowanych egzaminów z zakresu marketingu i finansów inwestycyjnych. Chciałbym to wykorzystać. Traktuję to jako połowę mojej kariery zawodowej. Na drugą połowę planuję zwiększyć mój wpływ na organizację jako doradca czy menedżer, który kieruje jeszcze większymi projektami niż dotychczas.

Jakie rady przekazałby Pan obecnym studentom Wydziału Zarządzania? W jaki sposób skutecznie zarządzać swoją karierą?

Studia uczą przedsiębiorczości ponieważ nie dają gotowej recepty na to, co trzeba robić, tylko dają przysłowiową wędkę po to, żeby dalej pogłębiać i wzmacniać swoje umiejętności. Czego radziłbym dzisiejszym studentom? Myślę, że ważne jest przynajmniej na tych ostatnich latach studiów połączenie praktyki zawodowej z teorią - to jest jedna rzecz. Druga rzecz – aktywność, w organizacjach społecznych, kołach naukowych. Myślę, że to są bardzo ważne rzeczy zarówno w kategorii wiedzy jak i networkingu.
 

Marcin Ślawski
Doradca, menedżer 
Właściciel firmy Superior Investment Sp. z o.o.

W którym roku i jaki kierunek studiów ukończył Pan na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego?

Skończyłem Wydział Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego w 2001 roku. Uzyskałem tytuł magistra podczas jednolitych studiów magisterskich na kierunku Zarządzanie i Marketing w ramach specjalności Zarządzanie spółkami kapitałowymi.

Co zdecydowało o wyborze takiego kierunku studiów?

O wyborze studiów zdecydowało zainteresowanie biznesem, rozwojem organizacji czy rozwojem sprzedaży w ramach organizacji. Te zainteresowania miałem już podczas wczesnych lat młodzieńczych czy nawet dzieciństwa.

Jakie jest Pana najważniejsze wspomnienie ze studiów na Wydziale Zarządzania? Czy pamięta Pan jakiegoś wykładowcę lub zajęcia?

Jeżeli chodzi o przedmioty, tak się składa, że pamiętam praktycznie wszystkie albo znaczną większość. Przedmioty, które najbardziej mnie wtedy zainteresowały, były związane z zarządzaniem i strategiami marketingowymi. Pierwszy przedmiot na pierwszym roku to Organizacja i zarządzanie z prof. Bielskim, ćwiczenia z dr. Malarskim, na drugim roku Podstawy marketingu z prof. Dietlem, na trzecim roku bardzo ważny i ciekawy przedmiot - Zarządzanie strategiczne z prof. Jeżakiem. Tak jak wspomniałem, wtedy bardzo interesowały mnie właśnie przedmioty związane z rozwojem organizacji, marketingiem, z rozwojem biznesu i to też zdecydowało o wyborze branży sprzedażowej na samym początku.
Myślę, że najważniejszym elementem tych studiów było interdyscyplinarne podejście. Studia nie przytłaczały ogromem wiedzy i dawały możliwości rozwoju w kierunkach biznesowych. Trzeba było do tego podejść jak do pewnej podstawowej wiedzy, którą uzupełniamy w relacjach praktyki zawodowej i innych specjalistycznych szkoleń.

W jaki sposób należy zarządzać swoją karierą?

Ukończenie Wydziału Zarządzania i zrobienie magisterium trzeba traktować jako swego rodzaju podstawę do dalszej edukacji. Myślę, że to jest ważne, żeby sobie zdać z tego sprawę, że magisterium nawet prestiżowej uczelni to dzisiaj początek kariery zawodowej i edukacji profesjonalnej. Późniejsza specjalistyczna edukacja profesjonalna z pewnością wzmacnia wiedzę i wzmacnia karierę zawodową.

Jak wyglądały u Pana początki kariery zawodowej?

Tak jak wspomniałem, ukończyłem studia w roku 2001 - okres bardzo specyficzny, bezrobocie sięgało około 20%, w Łodzi być może nawet więcej. Nie był to łatwy czas na start kariery zawodowej. Pierwsze moje doświadczenia zawodowe to praca w sprzedaży w dużej międzynarodowej firmie z branży FMCG.

Czym obecnie zajmuje się Pan zawodowo?

Od 2002 roku związany jestem z branżą finansową. Na początku Bank Zachodni WBK - projekt rozwoju sprzedaży w regionie łódzkim. Następnie od 2006 do 2013 roku od podstaw tworzyłem przedstawicielstwo firmy ubezpieczeniowej w regionie łódzkim, które w latach 2010-2011 było najlepsze w Polsce w kategorii biur sprzedaży i przedstawicielstw. Od 2013 roku prowadzę własną działalność doradczą, ale też od 4 lat mam projekt rozwoju sieci własnej dla jednego z towarzystw funduszy inwestycyjnych.
Od 2015 roku podjąłem decyzję o wzmocnieniu edukacji profesjonalnej poprzez zdawanie międzynarodowych, dość trudnych, zaawanasowanych egzaminów z zakresu marketingu i finansów inwestycyjnych. Chciałbym to wykorzystać. Traktuję to jako połowę mojej kariery zawodowej. Na drugą połowę planuję zwiększyć mój wpływ na organizację jako doradca czy menedżer, który kieruje jeszcze większymi projektami niż dotychczas.

Jakie rady przekazałby Pan obecnym studentom Wydziału Zarządzania? W jaki sposób skutecznie zarządzać swoją karierą?

Studia uczą przedsiębiorczości ponieważ nie dają gotowej recepty na to, co trzeba robić, tylko dają przysłowiową wędkę po to, żeby dalej pogłębiać i wzmacniać swoje umiejętności. Czego radziłbym dzisiejszym studentom? Myślę, że ważne jest przynajmniej na tych ostatnich latach studiów połączenie praktyki zawodowej z teorią - to jest jedna rzecz. Druga rzecz – aktywność, w organizacjach społecznych, kołach naukowych. Myślę, że to są bardzo ważne rzeczy zarówno w kategorii wiedzy jak i networkingu.
 

 Drukuj